Tydzień temu, o godzinie 7:00, wylecieliśmy na czterodniową wycieczkę do Aten, pod opieką pani Katarzyny Kaflińskiej i pani Beaty Gryzło. Na miejscu przywitało nas piękne słońce 🌞. Po przyjeździe do centrum udaliśmy się na Plac Syntagma, następnie Agora Rzymska i Agora Grecka, przerwa na posiłek i zakwaterowanie. Po krótkiej regeneracji w hotelu wyruszyliśmy zdobyć Wzgórze Lycabettus, z którego roztacza się przepiękna panorama Aten. Na miejscu poza widokami „powitały nas” tłumy turystów podziwiający Akropol z perspektywy wzgórza o zachodzie słońca😎. Następnego dnia po śniadaniu odwiedziliśmy Narodowe Muzeum Archeologiczne - to największe muzeum Grecji, zaliczane do grona najważniejszych muzeów na całym świecie, następnie Muzeum Kultury Greckiej i ogromny, przeuroczy Ogród Narodowy z sympatycznymi żółwiami. Dalej czas na posiłek, krótka regeneracja w hotelu i wyruszyliśmy zdobyć Akropol. Akropolis = górne miasto, wzniesione na wapiennym wzgórzu dominuje nad centrum Aten i stanowi największy symbol miasta. Podejście wymagające, ale nie tak bardzo jak na wzgórze Lycabettus, tym razem to z Akropolu patrzyliśmy na to wzgórze i na ruiny świątyń greckich bogów. Trzeciego dnia, po śniadaniu udaliśmy się na spacer do dzielnicy Plaka i Monastiraki, po wymeldowaniu pojechaliśmy do portu Pireus - od starożytności to najważniejszy z greckich portów, następnie przejechaliśmy do nadmorskiej dzielnicy Aten - Gryfady, aby poplażować. Popołudnie i wieczór spędzone na plaży pozwoliło zregenerować siły po wcześniejszych wędrówkach. Hotel znajdował się 2 minuty od plaży więc czwartego dnia niektórzy z nas przed śniadaniem udali się na wschód słońca, pozostali po śniadaniu udali się na spacer brzegiem morza. Po wykwaterowaniu, przejechaliśmy na lotnisko w Atenach, potem do Polski i dalsza podróż do Grybowa, w którym byliśmy o 21:24☺️. Ateny serdecznie polecamy i „do zobaczenie” powiadamy.





